Sztuka, która zbliża – spotkanie pełne rozmów, inspiracji i nowych odkryć w Galerii „Elektrownia”
Za nami wyjątkowe popołudnie w Galerii „Elektrownia”, podczas którego wspólnie przyglądaliśmy się sztuce, szukaliśmy nieoczywistych skojarzeń i odkrywaliśmy historie ukryte w prezentowanych pracach. Było nam szczególnie miło gościć artystów wystawy „Zapatrzeni w niebo” – Kamilę Stovrag i Karola Wanata, którzy podzielili się z nami swoimi inspiracjami, artystycznymi poszukiwaniami i tym, co obecnie najbardziej ich zajmuje.
Choć od czasów Joana Miró minęło wiele lat, okazało się, że pytania i tematy obecne w jego twórczości wciąż pozostają bliskie współczesnym artystom. Powracają w nowych odsłonach, przefiltrowane przez ich indywidualną wrażliwość i doświadczenia. Kamila Stovrag opowiedziała również o bezpośredniej inspiracji twórczością Miró, pokazując, jak żywe potrafią być artystyczne dialogi ponad pokoleniami.
Po wystawie oprowadzała nas Dagmara Giej-Rusnak, kuratorka, przybliżając życie i twórczość Miró oraz ideę ekspozycji. Wspólnie zastanawialiśmy się nad często powtarzanym zdaniem: „Dziecko by to narysowało!”. Czy rzeczywiście? Próba odzyskania dziecięcej otwartości na świat, swobody wyobraźni i wolności od samokrytyki nie oznacza przecież naśladowania dziecięcych rysunków. Zarówno dzieci, jak i artyści tworzą na swój własny, niepowtarzalny sposób – i właśnie w tej różnicy kryje się coś fascynującego.
Drugą część spotkania spędziliśmy na wystawie Ewy Goral „Odpowiedzialność kwiatów”. Poznaliśmy kulisy jej zainteresowania bankami nasion i bioróżnorodnością, a także historię roślin przedstawionych na wojskowych workach – roślin, które zdają się wołać o ratunek. Artystka opowiedziała o swojej drodze od współpracy z botanikami i ich precyzyjnych rysunków ku wyobrażonym gatunkom, wymykającym się naukowym klasyfikacjom. To opowieść nie tylko o roślinach, ale również o kruchości świata, za który wszyscy ponosimy odpowiedzialność.
Takie spotkania przypominają nam, że galeria to nie tylko miejsce oglądania dzieł. To także przestrzeń rozmowy, wymiany myśli, zadawania pytań i wspólnego odkrywania nowych perspektyw. Cieszymy się, że mogliśmy być razem – z artystami, którzy przyjechali do nas mimo dzielących nas kilometrów, i z wszystkimi osobami, które zechciały spędzić to popołudnie właśnie z nami.
Dziękujemy Ewie Goral, Kamili Stovrag i Karolowi Wanatowi za obecność, otwartość i podzielenie się z nami swoim światem. A wszystkim uczestnikom dziękujemy za obecność, rozmowy i wspólne odkrywanie sztuki. To dzięki Wam te spotkania nabierają szczególnego znaczenia.
Do zobaczenia w Galerii „Elektrownia” – na kolejnych wystawach, rozmowach i spotkaniach ze sztuką!